Puchar Zjednoczonej Europy

Do wygrania turnieju o Puchar Zjednoczonej Europy rozegranego 1 maja 2007 roku w klubie Amber Baltic Golf Club trzeba było zagrać poniżej para pola. Dokonał tego Michał Kasprowicz z Poznania, który zakończył swoją rundę z wynikiem 71(-1) brutto.

Na początku maja już tradycyjnie zjeżdżają członkowie klubu Amber Baltic Golf Club i goście z całego kraju, aby spotkać się na polu i rozegrać turnieje: Puchar Zjednoczonej Europy i Turniej Konstytucji 3 Maja. W turnieju najsilniejszą reprezentację mieli gospodarze z Kołczewa, Poznaniacy z Panorama Golf oraz Szczecinianie z Binowa, przyjechało też kilku warszawiaków i pojedyńczy gracze ze Śląska.
Podnosi się poziom polskiego golfa, aby wygrać amatorski nawet turniej trzeba, podobnie jak w krajach o dużo dłuższej kulturze golfowej grać rundy poniżej para pola. Mimo nie najlepszej przecież obsady, turniej nie miał rangi mistrzowskiej. W zawodach, rozegranych na pamiątkę przyjęcia Polski do Unii Europejskiej, padły wspaniałe wyniki.
Turniej rozegrany był w formacie na uderzenia (stroke play), ponoć bardziej odpowiedni dla zawodowców niż dla amatorów. Gracze niewiele sobie z tego robili: Michał Kasprowicz (Panorama GC) swoją rundę zakończył z wynikiem 71(-1), wyprzedził Andrzeja Szmita ABGC) 73(+1) i Piotra Dąbrowieckiego (ABGC) 74(+2). Kliku następnych graczy zagrało poniżej osiemdziesiątki. Czwarte miejsce podzielili Maciej Stasiak z Poznania i Mateusz Szmit (syn Andrzeja) z Gorzowa (obaj 76). Poznaniak Grzegorz Gawroński i Mariusz Zawadzki ze Szczecina zagrali 77 dzieląc 6 lokatę. Ostatnim zdobywcą siedemdziesiątki był Marek Grunt z Panorama GC, który mimo kontuzji nogi, jest ostatnio w dobrej dyspozycji co udowodnił wynikiem 79.
Turniej był sponsorowany przez sieć hoteli Vienna International, właściciela pola Amber Baltic, dodatkiem do pucharów były bardzo atrakcyjne weekendowe pobyty w hotelach należących do sieci.
W klasyfikacji netto najlepszy był szczecinianin Andrzej Jaguś 64, drugi był Andrzej Szmit 65 a trzeci Waldemar Piątkowski. Dziewiętnastu graczy zagrało wynik lepszy niż swój par netto a siedmiu innych zagrało do swego par. Pole w Kołczewie było doskonale przygotowane do gry, greeny były niezbyt szybkie i stosunkowo łatwe. Rough na pierwszej dziewiątce ścięto praktycznie do zera. Susza spowodowała, że rough na drugiej dziewiątce był łatwy. Wiatr początkowo dość silny koło południa osłabł i nie przeszkadzał. Temperatura była idealna dość ciepło, ale nie upalnie. Większość graczy dostosowała się poziomem gry do tej sielanki.


Michał Kasprowicz z pucharem za zwycięstwo, po lewej Andrzej Kaliński, po prawej Małgorzata Marchelak


Andrzej Szmit zagrał "bajeczne" 73 i zajął drugie miejsce w obu klasyfikacjach netto i brutto


Piotr Dąbrowiecki – trzeci w klasyfikacji brutto, 74


Andrzej Jaguś – tryumfator klasyfikacji netto


Od lewej: Grzegorz Proniewicz, Adam Konieczny, Waldemar Minkowski


Puttuje Leszek Denkiewicz z Warszawy


Jerzy Krzystyniak ze Szczecina w bunkrowych kłopotach


Ryszard Kwapisz (Golf Mediatour) zwykle dyskretnie fotografuje golfistów, tym razem sam w fotograficznym kadrze


Janek Ząbkowski (ABGC) trenuje na putting greenie

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *